WordPress wydał swoją drugą dużą aktualizację w 2026 roku 19 sierpnia, kończąc nią WordCamp US w Phoenix. Nazwana „Mary Lou” na cześć pianistki jazzowej i kompozytorki Mary Lou Williams, aktualizacja skupia się mniej na efektownych nowościach, a bardziej na tym, by codzienne zarządzanie stroną było płynniejsze — a to dokładnie ten rodzaj aktualizacji, który najbardziej liczy się dla właściciela małej firmy niebędącego programistą.
WordPress 7.1 dodaje wbudowane opcje responsywnego projektowania, przeprojektowany proces edycji zdjęć, stały pasek administracyjny na każdym ekranie oraz lepsze narzędzia do komentowania dla zespołów. Nic z tego nie jest efektowne, ale jeśli Ty lub Twój zespół regularnie logujecie się, by zaktualizować własną stronę, ta aktualizacja sprawia, że ta praca jest zauważalnie mniej frustrująca. Aktualizacja naprawiająca błędy (7.1.1) zaplanowana jest na połowę września, więc warto odczekać kilka tygodni przed aktualizacją działającej strony biznesowej.
Co się właściwie zmieniło

Możesz teraz dostosować układ mobilny bez dotykania kodu
Wcześniej sprawienie, by blok wyglądał inaczej na komórce niż na desktopie, zwykle oznaczało niestandardowy CSS — co oznaczało dzwonienie do developera w sprawie czegoś, co powinno być poprawką na pięć minut. WordPress 7.1 dodaje opcje responsywnego stylowania bezpośrednio w edytorze, pozwalając dostosować wygląd bloku przy różnych rozmiarach ekranu i podglądać te zmiany na żywo podczas pracy.
Dla właściciela firmy, który od czasu do czasu musi poprawić własną stronę główną, to zamyka jeden z częstszych powodów, dla których ludzie utknęli, czekając na developera przy drobnej poprawce wizualnej.
Przeprojektowany sposób edycji zdjęć

Edycja zdjęć wewnątrz WordPressa przechodzi gruntowną zmianę, w tym szybsze przetwarzanie obrazów odbywające się bezpośrednio w przeglądarce, zamiast wędrować tam i z powrotem do serwera. Dla stron mocno opartych na zdjęciach — menu restauracji, portfolio salonów, galerie przed/po — powinno to oznaczać mniej opóźnień i mniej tarcia przy wgrywaniu i poprawianiu zdjęć bezpośrednio z panelu.
Pasek administracyjny w końcu zostaje na miejscu
Niewielka, ale naprawdę przydatna zmiana: czarny pasek administracyjny na górze ekranu teraz konsekwentnie pozostaje widoczny na każdym ekranie edycji, zamiast znikać w jednych widokach i pojawiać się ponownie w innych. Brzmi to błaho, dopóki nie stracisz orientacji, w której części panelu faktycznie się znajdujesz.
Lepsze narzędzia dla zespołów pracujących nad tą samą stroną

WordPress 7.1 rozszerza funkcję „Notatki” o wzmianki (@mentions) i bogatsze formatowanie, ułatwiając właścicielowi firmy i jego osobie od marketingu (lub agencji) zostawianie uwag bezpośrednio wewnątrz szkicu posta, zamiast przez maila czy zrzuty ekranu na Slacku.
Czego zabrakło
Pełna edycja współbieżna w czasie rzeczywistym — kilka osób piszących jednocześnie w tym samym dokumencie, podobnie jak w Google Docs — była ponownie w planach na tę wersję i po raz drugi została odłożona. Jeśli to funkcja, na którą czekałeś, wciąż jej nie ma.
Czy warto aktualizować od razu?
Nie od razu. Wydanie naprawiające błędy (7.1.1), skupione wyłącznie na poprawkach, zaplanowane jest na połowę września, krótko po premierze 7.1. Duże wydania WordPressa są zazwyczaj stabilne, ale na działającej stronie biznesowej obsługującej rezerwacje, płatności czy dane klientów, rozsądnie jest poczekać, aż wydanie punktowe ustabilizuje wczesne problemy, zanim zaktualizujesz.
Jeśli Twoja strona jest objęta planem utrzymania, to dokładnie ten rodzaj aktualizacji, który powinien być już obsłużony za Ciebie — najpierw przetestowany na kopii roboczej, a dopiero potem zastosowany na żywej stronie po potwierdzeniu bezpieczeństwa. Jeśli sam zarządzasz aktualizacjami, zrób kopię zapasową przed aktualizacją i sprawdź, czy Twój motyw oraz wtyczki do rezerwacji czy płatności wyraźnie deklarują zgodność z 7.1, zanim klikniesz „Aktualizuj”.
Podsumowanie
WordPress 7.1 to nie wydanie, które zmienia sposób, w jaki Twoja strona wygląda lub działa dla odwiedzających — zmienia to, ile możesz zrobić samodzielnie, nie czekając na developera przy drobnych poprawkach. To realnie przydatna zmiana dla każdego właściciela małej firmy zmęczonego wysyłaniem maili typu „czy możesz po prostu przesunąć ten przycisk”. Aktualizuj ostrożnie, na przetestowanej stronie, i pozwól, by wydanie punktowe wyszło pierwsze, jeśli strona robi cokolwiek krytycznego dla biznesu.