Z zewnątrz migracja strony wygląda prosto: skopiować treści, przepiąć domenę i gotowe. W praktyce to najbardziej ryzykowna rzecz, jaką większość małych firm kiedykolwiek robi ze swoją stroną — bo nieostrożna przeprowadzka potrafi w jeden weekend zniszczyć lata pracy nad pozycjami w Google. A zwykle orientujesz się dopiero wtedy, gdy po dwóch tygodniach telefon przestaje dzwonić. Oto co naprawdę obejmuje profesjonalna migracja, ile kosztuje i jak odróżnić staranną usługę od zwykłego kopiuj-wklej.
W 2026 roku profesjonalna migracja strony kosztuje około 1500–4000 zł za małą stronę wizytówkę, 4000–12 000 zł za rozbudowaną stronę z realnym ruchem z Google i 8000–30 000+ zł za sklep internetowy lub stronę z niestandardowymi funkcjami. Sama zmiana hostingu, bez zmiany platformy, jest tańsza — często 300–1500 zł. Płacisz nie za przeniesienie treści, tylko za mapę adresów URL, przekierowania, wersję testową i kontrolę po starcie, które utrzymują ruch. Jeśli w wycenie nie ma słowa o przekierowaniach, to nie jest wycena migracji.
Co właściwie oznacza „migracja strony”
Agencje używają tego słowa dla czterech zupełnie różnych zleceń — i każde wycenia się inaczej, więc warto wiedzieć, którego potrzebujesz, zanim zaczniesz porównywać oferty.
- Migracja hostingu. Ta sama strona, ta sama platforma, nowy serwer — np. przeniesienie WordPressa z taniego hostingu współdzielonego na hosting zarządzany. Najmniej ryzykowna, o ile adresy URL się nie zmieniają.
- Zmiana domeny. Ta sama strona pod nowym adresem — rebranding albo przejście z .com.pl na .pl. Zmienia się każdy adres URL, więc przekierowania i zgłoszenie zmiany w Google są obowiązkowe.
- Migracja platformy. Przejście z Wix, Squarespace, Shopera, PrestaShop, Joomli lub strony pisanej na zamówienie na WordPress (albo WooCommerce). Treści, struktura i adresy URL są budowane od nowa — to tu dochodzi do większości spadków pozycji, o których się słyszy.
- Redesign + migracja. Nowy wygląd i nowa platforma jednocześnie. Najczęstsze zlecenie i najdroższe, bo łączy dwa projekty, z których każdy niesie własne ryzyko.
Jeśli nie wiesz, który przypadek dotyczy Ciebie, to normalne — dobra agencja powie Ci to po krótkim audycie, zanim poda ostateczną cenę.

Co obejmuje profesjonalna migracja strony
Prawdziwa migracja to lista kontrolna, a nie kopiuj-wklej. Oto kroki, które powinna obejmować rzetelna wycena — mniej więcej w tej kolejności:
- Audyt przed migracją. Spis wszystkich podstron, adresów URL, obrazów, formularzy i integracji. Strony, które przynoszą ruch lub linki, są oznaczane na podstawie danych z Google Search Console i analityki — nie na oko.
- Punkt odniesienia. Pozycje, ruch, liczba zaindeksowanych stron i szybkość są zapisywane przed przeprowadzką, żeby po starcie było z czym porównać.
- Mapa adresów URL i przekierowań. Każdy stary adres dostaje swój nowy odpowiednik. Ten arkusz to najważniejszy czynnik decydujący o tym, czy pozycje przetrwają — bez niego linki sprzed trzech lat prowadzą do błędu 404.
- Wersja testowa (staging). Nowa strona powstaje na ukrytej kopii, niewidocznej dla odwiedzających i zablokowanej dla Google — nic nie jest składane „na żywo”.
- Przeniesienie treści i mediów. Podstrony, wpisy blogowe, obrazy, dokumenty, a w sklepach — produkty, klienci i historia zamówień.
- Przeniesienie elementów SEO. Tytuły stron, meta opisy, nagłówki, teksty alternatywne, dane strukturalne i tagi canonical. To te ciche szczegóły znikają przy pospiesznej migracji.
- Ponowne testy formularzy, analityki i integracji. Formularze kontaktowe, Google Analytics, Tag Manager, piksele, systemy rezerwacji, bramki płatności (np. Przelewy24, PayU), integracje z CRM, BaseLinkerem czy systemem księgowym.
- Zaplanowane uruchomienie. Domena jest przepinana w zaplanowanym oknie o niskim ruchu — przerwa liczona w minutach, nie godzinach.
- Kontrola po starcie. Testy przekierowań, zgłoszenie nowej mapy witryny w Search Console, monitoring błędów indeksowania i porównanie pozycji z punktem odniesienia.
- Wsparcie po migracji. Zwykle 14–30 dni poprawek w cenie, bo część problemów wychodzi dopiero wtedy, gdy Google ponownie przeskanuje stronę.
W Upsitedev wszystkie dziesięć kroków jest częścią każdego projektu migracji — pakiet zmienia tylko to, ile jest do przeniesienia, a nie to, jak starannie.

Ile kosztuje migracja strony w 2026 roku
| Rodzaj migracji | Typowy zakres | Cena (zł) | Czas realizacji |
|---|---|---|---|
| Zmiana hostingu (bez zmiany platformy) | Dowolna strona WordPress | 300 – 1500 | 1 – 3 dni |
| Migracja małej strony | Do 10 podstron | 1500 – 4000 | 1 – 2 tygodnie |
| Pełna migracja strony | 10 – 100+ podstron, blog, realny ruch z Google | 4000 – 12 000 | 2 – 4 tygodnie |
| Migracja sklepu internetowego | Produkty, klienci, historia zamówień | 8000 – 30 000 | 3 – 6 tygodni |
| Strona złożona / niestandardowa | Integracje, strefy klienta, wiele języków, 1000+ adresów URL | 30 000 – 40 000+ | 6+ tygodni |
| Redesign + migracja | Nowy wygląd na nowej platformie | 10 000 – 50 000+ | 4 – 10 tygodni |
Ceny to typowe widełki agencji w Polsce na 2026 rok; agencje z Europy Zachodniej i USA biorą za ten sam zakres zwykle 2–3 razy więcej. Większość rzetelnych agencji podaje stałą cenę dopiero po audycie — ktoś, kto podaje dokładną kwotę bez obejrzenia strony, albo zawyża cenę, albo planuje pominąć część kroków.

Co podnosi cenę migracji
- Liczba adresów URL, a nie liczba „ważnych” podstron. Strona z 15 głównymi podstronami może mieć 600 adresów URL, gdy doliczy się wpisy, tagi, archiwa kategorii i strony załączników. Każdy z nich wymaga decyzji o przekierowaniu.
- Platforma, z której wychodzisz. Niektóre eksportują dane czysto, inne nie. Wix i Squarespace nie mają pełnego eksportu strony, więc treści często przenosi się półręcznie. Shoper, IdoSell i Shopify dobrze eksportują produkty, ale gorzej strukturę bloga i podstron.
- Dane sklepu. Przeniesienie produktów z wariantami, kont klientów i historii zamówień — bez psucia SKU i bez zmuszania każdego klienta do resetu hasła — to osobny projekt.
- Niestandardowe funkcje. Systemy rezerwacji, strefy klienta, kalkulatory, integracje z CRM, ERP, BaseLinkerem czy Allegro trzeba odbudować lub ponownie zmapować, a nie po prostu skopiować.
- Strony wielojęzyczne. Dwa języki to dwa zestawy adresów URL, dwa zestawy przekierowań i tagi hreflang, które muszą się dokładnie zgadzać.
- Porządki w treściach. Łączenie słabych podstron, naprawa starych linków wewnętrznych, kompresja obrazów z ostatniej dekady — warto to zrobić przy migracji, ale to dodatkowe godziny.
- Terminy. Migracja wciśnięta w jeden tydzień kosztuje więcej niż ta sama praca rozłożona na cztery, bo testy zamieniają się w nadgodziny.
Samodzielnie, freelancer czy agencja?
| Opcja | Typowy koszt | Dla kogo | Główne ryzyko |
|---|---|---|---|
| Samodzielnie z wtyczką do migracji | 0 – 500 zł (licencja wtyczki) | Przeniesienie małej strony WordPress na nowy hosting | Wtyczka kopiuje pliki; nie planuje przekierowań i nie sprawdza pozycji |
| Freelancer | 800 – 6000 zł | Małe strony z niewielkim ruchem z Google | Bardzo różna jakość; wsparcie często kończy się w dniu oddania |
| Agencja | 1500 – 40 000+ zł | Strony, które przynoszą zapytania lub sprzedaż, sklepy, wszystko z realnymi pozycjami | Wyższa cena — opłacalna tylko wtedy, gdy proces jest naprawdę przestrzegany |
Uczciwa zasada: jeśli z Google trafia do Ciebie zaledwie kilka osób miesięcznie, samodzielna migracja lub freelancer to rozsądny wybór. Jeśli wyszukiwarka jest ważnym źródłem zapytań lub sprzedaży, koszt migracji jest niewielki w porównaniu z tym, ile kosztowałby miesiąc utraconego ruchu.

Sygnały ostrzegawcze w ofercie na migrację
- Ani słowa o przekierowaniach. Jeśli oferta wymienia „przeniesienie treści” i „projekt graficzny”, ale nigdzie nie pada „przekierowania 301” ani „mapa adresów URL”, pozycje w Google nie są częścią planu.
- Stała cena, zanim ktokolwiek obejrzał stronę. Zakres zależy od liczby adresów, platformy i integracji — dokładna kwota bez audytu oznacza, że kroki zostaną pominięte, żeby się w niej zmieścić.
- Praca na działającej stronie. Staranna migracja odbywa się na wersji testowej. „Zrobimy to w weekend bezpośrednio na Twojej domenie” to przepis na pół zepsutą stronę w poniedziałek rano.
- Brak okresu wsparcia po starcie. Problemy często wychodzą 1–3 tygodnie po uruchomieniu, gdy Google ponownie skanuje stronę. Oferta kończąca się na „strona działa” zostawia Cię samego dokładnie w tym czasie.
- „Gwarantujemy zachowanie pozycji”. Nikt nie kontroluje Google. Rzetelna agencja może zminimalizować ryzyko i powiedzieć, co zwykle się dzieje — krótki spadek, który wraca w ciągu kilku tygodni — ale gwarancja to slogan sprzedażowy.
Typowe błędy, które kosztują pozycje
- Przekierowanie wszystkiego na stronę główną. Wygląda porządnie, ale Google traktuje masowe przekierowania na stronę główną jak błędy 404 — wartość każdej starej podstrony przepada.
- Pozostawienie blokady indeksowania z wersji testowej. Jedno niezaznaczone pole w ustawieniach WordPressa potrafi sprawić, że nowa strona będzie niewidoczna dla Google.
- Zmiana adresów, treści i wyglądu naraz bez punktu odniesienia. Jeśli ruch spadnie, nie da się ustalić, która zmiana go spowodowała.
- Zbyt wczesne wypowiedzenie starego hostingu. Zachowaj starą stronę i kopie zapasowe przez co najmniej 30 dni — to Twoja siatka bezpieczeństwa.
- Zapomnienie o Search Console. W dniu startu trzeba zgłosić nową mapę witryny, a przy zmianie domeny — użyć narzędzia do zmiany adresu.
Koszty po migracji, o których warto pamiętać
- Hosting: dobry hosting zarządzany dla WordPressa to około 50–300 zł miesięcznie — przeprowadzka to dobry moment, żeby odejść od najtańszego planu. Zobacz nasz zarządzany hosting.
- Utrzymanie: aktualizacje, kopie zapasowe i monitoring, zwykle 200–800 zł miesięcznie w agencji — więcej w artykule Utrzymanie WordPress przez agencję kontra DIY.
- Płatne wtyczki i licencje: formularze, SEO, kopie zapasowe lub rozszerzenia WooCommerce, które zastępują funkcje wbudowane w starą platformę.
- Nakładanie się abonamentów: jeden dodatkowy miesiąc starej platformy lub hostingu jako zabezpieczenie.
Najczęściej zadawane pytania
Ile trwa migracja strony internetowej?
Mała strona to 1–2 tygodnie, rozbudowana strona 2–4 tygodnie, a sklep internetowy 3–6 tygodni. Większość tego czasu to audyt, wersja testowa i testy — samo przełączenie trwa kilka minut.
Czy po migracji stracę pozycje w Google?
Niewielkie wahania przez 1–4 tygodnie są normalne, gdy Google ponownie skanuje stronę. Trwałe spadki prawie zawsze wynikają z brakujących przekierowań, utraconych elementów SEO lub pozostawionej blokady indeksowania — a temu wszystkiemu da się zapobiec.
Jak długo strona będzie niedostępna?
Przy wersji testowej i zaplanowanym przełączeniu — zwykle kilka minut. Zmiana DNS może dotrzeć do wszystkich odwiedzających w ciągu kilku godzin, ale przez ten czas obie wersje pozostają online.
Czy możecie przenieść stronę z Wix, Shopera lub PrestaShop?
Tak. Wszystkie te platformy można przenieść na WordPress lub WooCommerce, choć Wix wymaga więcej pracy ręcznej, bo nie ma pełnego eksportu. Przy sklepach planujemy też przeniesienie integracji, np. z BaseLinkerem czy Allegro — więcej o kosztach w artykule Ile kosztuje sklep WooCommerce w 2026 roku.
Co przygotować przed migracją?
Dostęp do obecnej platformy, rejestratora domeny i Google Search Console oraz listę najważniejszych podstron i formularzy. Jeśli nie wiesz, w jakim stanie jest strona, zacznij od audytu strony i SEO.

Podsumowanie
Dla większości małych firm w 2026 roku profesjonalna migracja strony kosztuje 1500–12 000 zł, a sklepu internetowego 8000–30 000+ zł. Różnica między tanią a staranną migracją to prawie wyłącznie część niewidoczna: mapa adresów, przekierowania, wersja testowa i tygodnie kontroli po starcie.
Właściwe pytanie to nie „jak tanio da się przenieść moją stronę” — skopiować podstrony na nową platformę potrafi prawie każdy. Właściwe pytanie brzmi: „czy miesiąc po przeprowadzce strona będzie przynosić tyle samo zapytań”. Jeśli chcesz konkretnej odpowiedzi dla swojej strony, przeprowadzimy audyt i prześlemy stałą wycenę — rozpocznij projekt migracji lub napisz do nas.

